Manipulacja w sprzedaży, czy Perswazja?…. Poznaj Prawa rządzące skuteczną sprzedażą! nowy darmowy kurs – trwają zapisy!
Zrobiło się upalnie, więc w wyobraźni zacząłem rozmyślać o wyczekanych wakacyjnych podróżach.
Uwielbiam spędzać wakacje w takich miejscach jak Tunezja, głównie ze względu na to, że mogę podglądać liczne zabiegi Tunezyjskich sprzedawców.
Nie wiem czy wiesz, ale Arabowie są jednymi z najlepszych sprzedawców, a wypracowane techniki sprzedaży przekazywane są z pokolenia na pokolenie.
Polecam wyjazd do krajów Arabskich każdemu, kto chce nauczyć się nowych metod skutecznej sprzedaży.
A teraz zaprezentuję kilka praktycznych technik, wziętych z wprost z Tunezyjskich plaż i rynków, gdzie genialnie są stosowane. Myślę, że warto byśmy wspólnie je przeanalizowali:
Technika Sprzedaży „na sandałki”.
Pamiętam jak szedłem zatłoczoną ulicą w Suse, przy Medinie (Rynku), wraz z moją partnerką.
Przechodząc obok stoiska z butami, podszedł do nas młody mężczyzna i zawołał do mnie (po Angielsku):
„Jakie piękne ma Pan sandałki, czy kupił je pan w Tunezji? Ile kosztowały?”
„Acha, tu cię mam”- myślę- „ma sklep z butami, będzie chciał mi wcisnąć swoje, za niższą cenę! Rzucę mu jakąś absurdalną cenę, to się odczepi.”
„10 dinarów (20 zł)”- odpowiadam.
„Tak tanio? Z jakiego kraju pochodzicie?”
„Z Polski.”
„Ach z Polski, mam dziewczynę w Polsce!”
Tu wyjmuje telefon komórkowy z kieszeni, szuka, szuka i pokazuje: Ola Kowalska +48663xxxxxx…
„Moja ukochana, bardzo chciałbym do niej pojechać”- i tu dodaje:
„Te buty to taniej niż Biedronce!”
Roześmialiśmy się wszyscy głośno.
„A ile w Polsce kosztuje dom? Chce przyjechać do Polski i zamieszkać z Olą”
Odpowiadamy, że wszystko zależy od standardu, podajemy ceny….
„A ile w Polsce kosztuje Barccore?”
„Co to jest Baraccore?”
„No Baraccore!”- i zaczyna wymachiwać rękami, nogami, coś rysować w powietrzu itp.
Nie możemy go zrozumieć, mimo najszczerszych chęci.
„To dla mnie bardzo ważne, to ma być prezent dla mojej dziewczyny, jak do niej przyjadę do Polski.”- mówi Tunezyjczyk- „Chodzicie do mnie do, narysuję wam o co chodzi.”
No i poszliśmy za nim do jego sklepu po drugiej stronie ulicy, usiedliśmy na przy jakimś stole, on wziął ołówek i kartę i narysował rower.
„Bike”- wykrzyknęliśmy razem, zadowoleni.
Zadowolony kiwnął głową, po czym zaczął rysować jakieś tunezyjskie znaczki, a następnie podał nam złoty talerzyk….
Spoglądam właśnie na ścianę nad moim komputerem, do której jest przyczepione to „ZŁOTE” naczynie z wygrawerowanymi Tunezyjskimi szlaczkami….
Czy myślisz czytelniku, że bym je kupił, gdyby handlarz od tak zaproponował mi jego kupno?
Całą istotą tej techniki sprzedaży jest zbudowanie odpowiedniego kontaktu, z klientem (Paccing), by potem go poprowadzić (Leading).
W procesie paccingu zwróć uwagę na takie aspekty, jak szukanie wspólnych punktów, takich jak:
Dziewczyna w Polsce, znajomość sieci sklepów (Biedronka), zakochanie itp.
Czy myślisz, że gdybym powiedział, że jestem Francuzem gość nie wyjął by z kieszeni telefonu z numerem do jakieś Francuzki?
Wszystko zgodnie z prawem Perswazji:
„Im bardziej kogoś lubisz, tym bardziej jesteś podatny na jego wpływ”.
A pamiętaj, że: „najbardziej lubimy tych, którzy są do nas podobni.”

Byłem kilka miesięcy w Anglii. Metodą na Sandałki próbowano mi sprzedać różne towary co najmniej kilka razy. Nie udało się to ani obywatelom Arabii, ani Turcji itp, itd. Rzecz w tym, że w grę w przypadku i moim i kolegów z pracy, dochodził polski patriotyzm. Otóż, gdy egzotyczny przyjaciel mówił mi czy moim kolegom, o dziewczynie z Polski, od razu traciliśmy do niego cierpliwość, jak i do samej dziewczyny. Tylko Polacy potrafią kochać Polki
Krzysztofie, tu jest właśnie świetny przykład braku „Raportu”.
Facet był przekonany, że tym do was trafi, a was to oburzyło